Blog > Komentarze do wpisu

Wszystko da się spieprzyć.

 

            Był czas, gdy radio było czymś magicznym. Połączenie słowa, dźwięku i ludzkiej wyobraźni dawało wspaniały efekt. Brak ograniczenia czasowego sprawiał, że wszystko można było okrasić komentarzem lub dyskusją oraz dokonywać korekty wraz z poznawaniem nowych faktów. Do dziś w niemal klasycznej formie funkcjonuje kilka stacji, jak nasza Trójka.

 

            Gdy na rynku medialnym pojawiła się telewizja, wydawało się, że jej magia będzie nieograniczona. Wystarczy zresztą spojrzeć na powyższy teledysk- kto widział film, czuje ten klimat. Uzupełnienie przekazu o obraz dawało twórcom olbrzymią dowolność. Paradoksalnie jednak, telewizja nigdy nie wspięła się na wyżyny radia. Okazało się, że obraz zabijał wyobraźnię, a wszechobecna uległość wobec masowego odbiorcy, wzmocniona misją propagandową, zabijać zaczęła to, co zapowiadało się tak wspaniale. Gdy okazało się, że telewizyjne gówno sprzedaje się świetnie w nurt ten włączyły się rozgłośnie radiowe. Na alarm bili nie tylko krytycy. Już w roku 1965, dwudziestotrzyletni Mick Jagger napisał jeden z najbardziej znanych protest songów przeciw dyktaturze komercji, propagandy i chłamu: “Satisfaction”.

            Nie inaczej było i w Polsce. W latach komuny, kulturę medialną niszczyła propaganda, a po jej upadku, do propagandy dołączyła jeszcze komercja. Osiągnęliśmy jednak coś, co nie udało się chyba nigdzie. Nie dość, że zamiast mediów mamy komercyjno- propagandowy kał, to jeszcze ten kał okazuje się być nierentowny. To jest naprawdę sztuka: Coś, co wszędzie na Świecie jest żyłą złota, w Polsce okazuje się być deficytowe. Najlepsze jest jednak to, że od dwudziestu lat trąbi się o potrzebie reformy mediów publicznych, jest to jeden z ulubionych tematów polityków, a już na starcie okazuje się, że nikt nie zamierza dokonywać, ani reformy finansów, ani reformy zawartości kulturalno- oświatowej radia i telewizji. Te kutasy, jeśli już dyskutują (choć raczej nie nazwałbym tego dyskusją, lecz skakaniem sobie do gardeł), to o tym, co zrobić, by ich partia, czy kościół, mógł tam intensywniej prowadzić swoją propagandę!!!

 

            Wiecie, co mi chodzi po głowie??? Właściwie na jaką cholerę nam telewizja publiczna?! A sprzedać ją w diabły!!! Zostawić w umowie klauzulę na główne wydanie wiadomości, pół godziny programu edukacyjnego, pół godziny bajki, klasykę filmową po wiadomościach (razem 4 godziny programu), a resztę sprzedać. Przecież i tak telewizja nie spełnia już roli misyjnej, jest tylko komercja, propaganda polityczna i indoktrynacja religijna!!! I w dodatku przynosi deficyt! Na co komu ten wrzód na dupie? A jak państwo chce budować telewizję misyjną, to na bazie “TV Kultura”. Sio od polityki, sio od komercji, sio od drogich, ekskluzywnych studiów filmowych i siedziby na Woronicza, sio od programów licencyjnych, sio od oper mydlanych, sio od teleturniejów zamienionych w gwiazdorskie show. Archiwum filmowe, teatr telewizji, program historyczny, program przyrodniczy i starczy. Jak nas nie stać na więcej, a nikt nie zatrudnia dobrych managerów, by telewizja zarabiała, tylko obsadza stanowiska według klucza politycznego, to znaczy, że trzeba się jej pozbyć i zacząć od zera.

 

            Osobną sprawą jest, jak to się dzieje, że władze telewizji przeprowadzają tak wielkie inwestycje, generują coraz to większe wydatki na programy typu show dla niedorozwiniętych, a nie potrafią oszacować właściwie przychodów, którymi można by było sfinansować te przedsięwzięcia. Przecież to mi wygląda na komunistyczną zasadę: “Najpierw kupmy, a jak już to będzie, to się będziemy martwić”.  Myślałem, że ostatnią oazą takiego myślenia, są kościelne mózgi, które nabudowały kościołów, a o koszty utrzymania będą się martwić później (w domyśle- remonty i renowacje sceduje się na państwo, a opłat stałych się po prostu nie uiści i podjudzi wiernych, że zła władza kościoły chce zamykać). No, podobnie myśli jeszcze PKP, które udaje, że nie jest tym samym państwowym molochem, jakim było przed tzw. “restrukturyzacją”.

 

            Wracając do telewizji: Nie odnosicie wrażenia, że po prostu jakiś komuch wymyślił, że cokolwiek by nie zrobił, to i tak państwo mu dołoży brakujące fundusze? Bo ja widzę to dokładnie w ten sposób! Zakładają, że żaden rząd nie pozbędzie się takiego narzędzia propagandy i utrzyma je za wszelką cenę. Czy nie ma prawnych możliwości wykopania nieudolnych managerów? Przecież od tego trzeba zacząć, jeśli się w ogóle myśli o reformie. Czy TVP nie planuje budżetu i się później nie rozlicza z jego wykonania?! Na to wygląda! ...A jeśli wygląda, to trzeba to zmienić, bądź się tego pozbyć.

 



czwartek, 17 maja 2012, baluwolanda.blog.onet.pl
-Woland.

Polecane wpisy

Komentarze
2012/05/17 22:17:24
Dr Woland ? To Ty ? Niemożliwe!
Pierwszy chyba raz się zgadzam z Twoim postem :)
Tak jest! TVP - sprzedać lub zrównać z ziemią.
Gdyby TVP robiła takie programy jak BBC to może obywatele
podchodziliby z większym zrozumieniem do płacenia haraczu .. opsss pardon abonamentu.

Apropos abonamentu. Nie wiem ile osób to zauważa. W mediach 'mądre głowy' mówią o płaceniu abonamentu na telewizję i radio. Tyle że coś takiego nie istnieje.
Istnieje opłata za UŻYWANIE odbiorników radiowo-telewizyjnych.
W sumie powinni ścignąć każdego kto ma telefon komórkowy , wifi czy cb.
To wszystko odbiorniki radiowe , ba nawet i nadajniki ! :)
-
2012/05/17 22:19:26
Witaj. Nie zabrakło ani jednego słowa, które byłoby zbędne. Doskonałe spostrzeżenia. Dodam tylko (zupełnie na marginesie), bo na zachód od Polski, Kościół nie jest tubą propagandową jak telewizja w RP. Tam pod młotek poszło kilkaset kościołów - wiadomo, państwo nie dokłada. Czy ten trend dojdzie i do nas? Szczerze wątpię, a w tele oglądam czasem tylko wymienione przez Ciebie programy i czytam tylko to co na pasku. Dobrej nocy :-)
-
Gość: kocica, *.dynamic.gprs.plus.pl
2012/05/17 22:47:08
Właściwie co tu komentować jak się od początku do końca z tym felietonem zgadzam.Ja nie oglądam tv od dwóch lat i jakoś żyję.Przypomniał mi się tylko a propos tych braków pieniędzy w publicznej telewizji stary kawał o komunistycznym piekle,tam też wszystkiego zabrakło i diabły nie miały czym palić pod kotłami.Pozdrowienia,MK
-
2012/05/17 22:57:01
Dobre! Zgadzam się :))
-
2012/05/18 09:22:33
Nic dodać, nic ująć. Jak słyszę o misji TV to pusty śmiech mnie bierze.O apanażach pracujących tam osób nawet nie wspomnę.Nikt nie chce tego ruszyć bo zaraz zrobiłby się huczek "atak na niezależność mediów". Opłata za odbiorniki radiowo-telewizyjne jest śmieszna i nie jest to jedyna śmieszna sprawa w naszym kraju. Pozdrawiam
-
2012/05/18 09:38:13
Zgadzam się od A do Z. tak naprawdę nie oglądam TVP. Gdyby jutro zlikwidowali, nawet bym nie zauważyła, a likwidacja TVP miałaby zaletę, bo w niszę weszłyby niskobudżetowe stacje niekomercyjne, tak więc najlepiej zamknąć bankruta. Co do abonamentu uważam ze powinni go placic emeryci i renciści - głównie Ci młodzi powinni placić podwójnie :) jak i bezrobotni. To oni są podstawowymi odbiorcami tego badziewia, bo reszta nie ma na nie czasu. Tak naprawdę to TVP powinna mi płacić abym łaskawie czasem zerknęla na jakiś program w którym wciskają kto jest dobry a kto zły i na kogo trzeba głosować.

Milego weekendu
-
2012/05/18 11:11:43
Oj, aż się nie chce gadać o TV, moje zdanie wyraziłam już tyle razy, że do znudzenia, Dodam tylko, że odkąd się przeprowadziłam na wieś, tj. od niespełna dwóch miesięcy, nie zdążyłam nawet pomyśleć o antenie, a tv stoi nietknięty i to wyraża cały mój stosunek do telewizji.
-
2012/05/18 12:06:56
Zauważyliście, że stosunek do telewizji ŁĄCZY POLAKÓW :-)))
Poza tym z satysfakcją stwierdzam, że nie ja jeden deklaruję, iż nie oglądam telewizji. W moim przypadku telewizor służy, jako monitor do odtwarzania DVD, tak jest od lutego 2008. Wcześniej miałem antenę, lecz rzadko z niej korzystałem, choć korzystałem. Po czterech latach stwierdzam z całą odpowiedzialnością, że NIC NIE STRACIŁEM, a ile razy jestem w gościnie tam, gdzie jest telewizor, GRATULUJĘ SOBIE DECYZJI :-)))
-
2012/05/18 23:34:44
A ja oglądam telewizję - prawie codziennie, przynajmniej po 3-4 godziny. Od początku roku w "publicznej" obejrzałem jeden film i kawałek drugiego. Jak dla mnie można ją zaorać :) I ciekawostka:
Na co TVP wydaje pieniądze
-
2012/05/18 23:48:11
@Kolegamaupa,
Ja tam nie będę ich rozliczał, na co wydają, bo jednemu coś się wyda potrzebne, a innemu wręcz przeciwnie, ale do jasnej anielki, manager jest po to, by ułożył budżet, ma psi obowiązek dostosować wydatki do przychodów.
-
2012/05/19 00:34:59
@Woland
Ale przecież oni mają misję - nałożą opłatę abonamentową na komputery, to się budżet domknie ;)
-
2012/05/19 11:28:29
Wiem, tylko że ja hołduję staromodnej zasadzie, że nie mogę wydać więcej, niż zarabiam, a jeśli coś pożyczam, muszę zarabiać tyle, by oprócz dotychczasowych wydatków, pokryć obsługę długu.
-
Gość: jacek220v, *.threembb.co.uk
2012/05/19 13:03:51
Pozwolę sobie zamieścić komentarz muzyczny w uzupełnieniu do linków z posta:
www.youtube.com/watch?v=-HyTP9sP_aI&feature=youtube_gdata_player
-
2012/05/19 14:04:45
Genialny kawałek, a przy partyturze 80% współczesnych wykonawców rozłożyłoby bezradnie ręce- gitarka nie do podrobienia :-)
-
2012/05/19 14:41:10
W pełni się zgadzam, powiem więcej, niemal jakbym dostrzegł zapisane i zredagowane niektóre moje wrażenia. Możliwych rozwiązań jest sporo - wydaje mi się, że optymalne byłoby sprywatyzowanie TVP oraz udzielanie dowolnym prywatnym mediom grantów dla publikacji misyjnych. Mogłaby tym zarządzać KRRiT, pod warunkiem jednak, że zostałaby odpolityczniona (wybór członków musiałby być dokonywany bardziej publicznie, np. przez pewne instytucje, organizacje, wydziały uczelniane itp.). Czy do tego dojdzie? Na pewno nie prędko, bo liczne partie polityczne (przede wszystkim PiS, ale też lewicowcy) uważają media publiczne za główne narzędzie politycznych wpływów na przekonania społeczne.
-
2012/05/19 16:13:36
Także podzielam Twoją opinię na ten temat. Uważam, że tv nie ma nic ciekawego do zaoferowania - filmy archiwalne lub beznadziejna sieczka klasy C, programy rozrywkowe wołają o pomstę do nieba, zwłaszcza teleturnieje i ogłupiające show typu "Mam Talent", które ma już każda stacja. Osobiście oglądam tylko programy informacyjne i jeden ulubiony serial, więc dla mnie telewizja mogłaby nie istnieć. Dziwi także to, że mimo królującej komercji i setek reklam ta instytucja nadal przynosi straty, to jak to możliwe?
-
2012/05/19 21:45:50
PS A propos bloga, Wolandzie moim zdaniem wybrałeś najładniejszy szablon na blox.pl. :)
-
2012/05/20 07:53:48
Myślę sobie to samo, więc zapodałam linka do Ciebie, bo co się będę powtarzać. Oglądam Kulturę, trochę stacji prywatnych, nie mogę sobie przypomnieć, kiedy ostatnio obejrzałam Wiadomości. Jeszcze w czasach krzyża przed Pałacem do było przynajmniej zabawne. To wszystko skrzypi i się chwieje a twarze znanych polskich aktorów w tych żebraczych reklamach na temat abonamentu przykre.
-
2012/05/20 10:30:57
Witaj, znam twoje zdanie na temat tv :) zgadzam się co do publicznej, powinna zniknąć.Osobiście oglądam, właściwie dwie stacje i przeważnie cudowne reportaże.Jeden serial też mam na sumieniu :))Pamiętam jednak czasy gdy radio, słuchowiska ,nowości muzyczne to było coś wspaniałego i tak jak mówisz dźwięk , słowo, wspaniale pobudzało wyobraźnię.Szkoda tylko, że książka jest coraz bardziej wypierana w czytaniu tradycyjnym:)
Internet też robi w tym względzie minusy.Natomiast wiadomości, podawane teraz przez dziennikarzy nie da się słuchać.Polityka, komercja i kto kogo gorzej i dobitniej.Ech, wszystko schodzi na psy:) ale nie wszyscy muszą iść tym "utartym" torem :)Linki wspaniałe, z przyjemnością wysłuchałam, dzięki.Pozdrawiam
-
2012/05/20 12:45:52
@De_Percheville
Właśnie, coś w ten deseń, przynajmniej taki zarys idei wydaje mi się być sensowny, co do szczegółów, musieliby się zająć tym fachowcy, bynajmniej nie politycy, ani księża.
@Deva
Możliwe, Deva, możliwe, to wynika z tego, że nie planują budżetu, bądź go nie wykonują, ewentualnie przy założeniach budżetowych, bezczelnie zakładają straty, które i tak będzie musiał sfinansować budżet państwa- któryś z tych wariantów.
Co do szablonu- postanowiłem Wam po prostu oszczędzić swojej własnej twórczości plastycznej, a ze mnie taki grafik, jak z Kaczyńskiego piłkarz.
@Mysz,
Te tragikomedia na Krakowskim odrobinę się chyba znudziła, ogromnej większości, nie tylko mnie.
Co do żebraczych reklam: aktorzy nie powinni w nich występować, lecz oprotestować zarząd TVP, to oni nie potrafią zaplanować budżetu- akurat wpływy TVP dość łatwo oszacować, wystarczy do tego dostosować wydatki.
@Wando
W internecie mamy przynajmniej wybór, a na telewizję wpływ mamy znikomy, niby jest pilot, ale co z tego, jeśli nie ma gdzie uciekać, chyba że użyjemy przycisku OFF...