Blog > Komentarze do wpisu

Andrzej Duda drwi z Marii i Lecha Kaczyńskich.

            Kandydat PiS na prezydenta, Andrzej Duda, szybko pokazał w jakim poważaniu ma tragicznie zmarłych Marię i Lecha Kaczyńskich. Podczas mszy żałobnej w Katedrze Wawelskiej, w rocznicę pochówku prezydenckiej pary, Duda postanowił sobie pogadać przez komórkę. Z miną uczniaka chowającego papierosa w rękawie przysiadł gdzieś w bocznej ławce i tak zbunkrowany prowadził rozmowę. Wszyscy oczywiście wiemy, że skoro pan Duda należy do PiS, to przez telefon podczas mszy żałobnej za Marię i Lecha Kaczyńskich może jedynie ratować Polskę, na przykład rozmową z Kochaną Mamusią. Wyobrażam to sobie tak:


            -Andrzejku, mój Dzióbku Słodki, Mamusia zrobiła obiadek dla Synka, nie siedź tam za długo. W kościele są przeciągi, uważaj na nerki, bo będzie Synek w nocy wstawał siusiu. Mamusia nie może już zbierać podpisów dla Synka na uczelni, bo jej wrogowie Polski zabronili, ale Mamusia była u każdego sąsiada przypomnieć, na kogo oddać głos. Synuś, kochany, a te litery na wieńcu, który złożyłeś na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich, wiesz, te reklamujące mojego Kochanego Kandydata na Prezydenta, były trochę za małe, bo nie bardzo widać, co tam jest napisane (dla tych, co nie wiedzą- Andrzej Duda składając na grobie Kaczyńskich wieniec w rocznicę katastrofy Smoleńskiej, zamieścił na nim swą reklamówkę, jako kandydata na prezydenta- wielki napis informujący, że kandyduje). Może powinniśmy zatrudnić cheerleaderki, ubrać je na biało czerwono, żeby wykonały układ przy sarkofagu? Mamusia się tym zajmie! Pa, Dzióbasku, Pa!!!


            Zdjęcia Dzióbusia rozmawiajacego z Mamusią wyciekły za sprawą księdza Sowy, który oglądając telewizję utrwalił ten obrazek. Oczywiście podniósł się wrzask SEKTY, że Sowa powinien zwrócić uwagę ich kandydatowi, a nie fotografować. No tak, głuptaki uważają, że dorosłemu kandydatowi na prezydenta z ramienia PiS trzeba zwracać uwagę. Nic dziwnego, skoro prezes ma ludzi do zwracania uwagi, by przesłonił rozpięty rozporek, to dlaczego Dudzie nie zatrudnić niani do pilnowania, by trzody nie robił w kościele? Problem w tym, że strach uwagę zwrócić, bo jak raz poseł zwrócił uwagę innej gwieździe PiS, profesÓr posłance Krystynie Pawłowicz, by nie żarła chabaniny na sali obrad Sejmu RP, to wpadła w szał i zaczęła bluzgać. No i najważniejsze: Ksiądz Sowa nie mógł Dzióbaskowi zwrócić uwagi, bo go tam nie było, ksiądz oglądał go w telewizorze!

            Ponieważ najlepszą obroną jest atak, Andrzej Duda ogłosił dziś, że za usterki techniczne podczas meczu żużlowego na Stadionie Narodowym odpowiada Platforma Obywatelska. Spieszę, Dzióbasku z wyjaśnieniem, że PO nie odpowiada ani za pracę mechaników, ani organizatorów tej imprezy, ani nawet za to, że Andrzej Duda ma kłopoty ze zrozumieniem, gdzie używać telefonu. Nie odpowiada za to, że prezes nie zapiął rozporka, nie odpowiada również za źle zespawany płot pod domem pana Dudy. Polska to wolny kraj i każdy odpowiada za swoją robotę.

            -Pamiętaj, Dzióbasku o cheerleaderkach, Mama.

 

 

            P.S. Jestem ateistą, a wiem jak się zachować w kościele, nawet będąc jedynie turystą, choć zdarza się, że jestem zaproszony na uroczyste msze z okazji ślubu, czy pogrzebu. Kandydat PiS na prezydenta, Andrzej Duda (Wolska) ma z tym kłopot. Ponieważ od wyborców PiS spodziewam się pytania "Rozmawiał, no i co?" z góry odpowiadam: JAJCO!

            P.S. Propozycja dla aktywistów PiS: Skoro już do rangi uroczystości urasta rocznica pogrzebu (nie śmierci), proponuję uczcić także rocznicę sekcji zwłok, rocznicę budowy pomnika, rocznicę interpelacji poselskiej Gosiewskiego. ECIEPECIE!

 ERRATA.

            Ponieważ zostałem przez funkcjonariuszy PiS zbluzgany w charakterystyczny dla nich sposób, że to nie była msza na Wawelu, tylko oczekiwanie na koncert w Bazylice Mariackiej, spieszę partyjnym burakom z wyjaśnieniem, że koncert żałobny ku czci pary prezydenckiej, na którym Duda gadał przez telefon był częścią uroczystości żałobnych. Może to nie jest do końca jasne dla miłośników PiS, ale wchodząc do bazyliki, czy jakiegokolwiek innego kościoła, wyłączamy komórki, a już z pewnością nie gadamy przez nie, podobnie jak wchodząc do teatru, opery, kina, filharmonii, zwłaszcza jeżeli to koncert uroczysty i w dodatku żałobny. Słomę z butów wyciągamy w domu i upychamy w siennik. Chabaniny dla posłanki Pawłowicz też nie wnosimy na takie uroczystości, bo tego wymaga szacunek: dla miejsca, dla gospodarzy, dla tych, którym koncert jest dedykowany. Jest jeszcze jedna opcja: Jeżeli niespecjalnie czujemy potrzebę okazania szacunku tragicznie zmarłym Marii i Lechowi Kaczyńskim, to zostajemy w domu i nie udajemy przejętych, bo rozmowa przez komórkę na koncercie albo napis na wieńcu składanym na sarkofagu "ANDRZEJ DUDA KANDYDAT NA PREZYDENTA", to ostentacyjne olewanie zmarłych, którym jest poświęcona uroczystość.

wtorek, 21 kwietnia 2015, baluwolanda.blog.onet.pl
-Woland.

Polecane wpisy

  • Beata, oblubienica pana żula.

    Pani Beata była zwykłą dziewczyną z małego miasteczka. Jak wiele jej rówieśniczek, lubiła się zabawić na dobrej potańcówce. Czy to dyskoteka, czy wesele

  • Dla mnie nadal jesteś przygłupem, SUWERENIE!

    Jak to miło, że nie jestem politykiem! Bardzo kiepsko bym się czuł rozpowszechniając publicznie brednie jedynie dlatego, że chce je usłyszeć zbiorowy pr

  • Wszystkich Świętych Osiedlowych.

     Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Polska. Jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w roku (przez duchownych, producentów i handlarzy kwiatów oraz

Komentarze
2015/04/21 12:39:19
Mógł faktycznie rozmawiać z mamusią.Prosił na przykład, by tym razem buraczków nie robiła, bo ostatnio sobie nową koszulę zapaćkał i musiał krawatem zasłonić:) W końcu od "doktorstwa"można oczekiwać jakiegoś minimum zachowania. Widać, też nie:)
-
2015/04/21 14:46:43
I nie wolno zapominać o rocznicy zapięcia rozporka!
Jeden mało kumaty, który rozmawiał przez komórkę z kościele ma na karku prokuratora i grozi mu do dwóch lat odsiadki. Czy pan kandydat Duda też będzie się tłumaczył przed prokuratorem? Nie, bo w końcu jest prawy i sprawiedliwy.
Miałem przyjemność zobaczyć posłankę Krysię na żywo na dworcu głównym w DC i była tak miła, jak w TV. Obsobaczyła taksówkarza, asystenta (chyba) i jakiegoś biednego przechodnia. Tyle jadu w jedną minutę. Byłem pod wrażeniem.
-
2015/04/21 16:02:27
Temat nieszczególnie wesoły a ja się ubawiłam. Dziękuję! :)
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/21 17:16:58
Hehe dobre... :) Nie rozmawiać w kościele to mało, tam trzeba mieć WYŁĄCZONY telefon, żeby przypadkiem nie zadzwonił - to wie każde dziecko, tylko nie Duda. Rozpięty rozporek prezesa to zastanawiające, czyżby w końcu przestał być prawiczkiem? :)^^
-
Gość: zaem, *.toya.net.pl
2015/04/21 18:37:44
Widać w PiS to już tradycja - obwinianie za organizację lotu do Smoleńska wszystkich z wyjątkiem Prezydenta i jego kancelarii, sugeruje, że był to Prezydent specjalnej troski. Widać Duda też to ma.
-
Gość: pestka, *.t-mont.net.pl
2015/04/21 19:31:48
Ależ WSTYD! Dalej słuchajcie takich matołów jak autorzy tej manipulacji. Zdjęcie zostało zrobione w kościele Mariackim 18.04.2015 podczas ... oczekiwania na koncert i nie ma nic wspólnego z liturgią. Andrzej Duda odebrał telefon od rodziców wskazując im miejsc po czym wyłączył telefon. Są dowody fotograficzne w sieci - ale Wy wolicie powielać kłamstwa, bo Wam wygodnie. Takimi właśnie manipulacjami karmicie swoje mózgi debilne lemingi. WSTYD !!!!!!!
-
2015/04/21 19:49:09
@ pestka
Mała rada. Jeśli chcesz kogoś przekonać do swojego punktu widzenia, nie zaczynaj od obelg.
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/21 20:56:05
@pestka
Idź się uczesz...
-
2015/04/21 22:08:32
@pestka
Nie dość, że inwektywy, to jeszcze kłamstwo. "Udostępniona przez duchownego fotografia to screen wykonany podczas transmisji uroczystości związanych z piątą rocznicą pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich." Konkretnie z transmisji nadawanej przez Polsat News, co można zobaczyć w wielu miejscach w necie (także oryginał tej telewizyjnej relacji). Na skróty, choćby zdjęcie pod załączonym linkiem (z paskiem Polsat News).
natemat.pl/140207,andrzej-duda-rozmawial-w-kosciele-przez-telefon-ks-sowa-opublikowal-zdjecie
-
Gość: Krzysztof z Gdańska, *.centertel.pl
2015/04/21 23:47:36
@ikka133
Na odległość widać, że @pestka to funkcjonariusz wiadomej partii wysłany dla "zamulenia" przekazu. Tekst jest żywcem wyjęty z pisowskiej notatki wysłanej do wklejania na dzisiaj (spotkałem ten sam tekst już w kilku miejscach i wnioskuję, że w centrali wiadomej partii kazano go dzisiaj wklejać we wszystkich możliwych miejscach w internecie). Gdyby @pestka nie był funkcjonariuszem to przed opluciem interlokutorów sprawdził by materiały źródłowe... ale im myśleć zabroniono, więc powtarza tylko usłyszane gdzieś slogany. Podobno żadna praca nie hańbi, ale ta jest wyjątkowo "parszywa" :(

Pozdrawiam
-
2015/04/22 00:31:07
@Wanda,
Moja hipoteza o tym, że mu Mamusia przypominała, by osłonił nerki, wynikała z obserwacji miny Dzióbaska.
@Haji,
Oczywiście, rocznica sprytnego zasłonięcia rozporka przede wszystkim (tak mu poradzono, zapiął się- jeżeli już- później, gdy zszedł z wizji).
Współczuję, wolałbym się spotkać na żywo z krokodylem.
@Babciabezmohera,
Zawsze do usług :-)
@Motyl, jak przestał, siusiak mu służy od dziecka, konserwatywnie, do siusiania, tyle że z wiekiem zapomina się to i owo zapiąć. I tak dobrze, że jeszcze nie zapomina rozpiąć PRZED-.
@Zaem,
Tylko w takim razie dla bezpieczeństwa powinno się ich przewozić w klatkach- związanych i zakneblowanych, żeby powtórki im się nie zachciało.
@Pestka,
A KTO MÓWI O LITURGII? JA PISZĘ O PAMIĘCI MARII I LECHA KACZYŃSKICH!
Podpowiem Ci, że koncert żałobny ku czci prezydenckiej pary w Bazylice Mariackiej też nie jest miejscem na rozmowy przez komórkę (jak zauważyła Motyl, nawet nie jest miejscem na włączenie komórki), nie jest też miejscem dla cheerleaderek, ani żarcia Krystyny Pawłowicz (to przypomnienie na wypadek, gdyby się zrobiła głodna).
@Ikka,
Ks. Sowa faktycznie się walnął, zrobił screen z Bazyliki Mariackiej, z koncertu żałobnego ku czci Kaczyńskich. Ależ różnica. Wiadomo bowiem, że każdy na koncertach żałobnych w kościele (zwłaszcza ku czci pary prezydenckiej) rozmawia przez komórkę, jak to nam sugeruje dyżurna funkcjonariuszka PiS tą wklejką powielaną dziś cały dzień na każdym forum dotykającym tego tematu.
@Krzysztof,
Tak, zauważyłem że to wklejka, z którą funkcjonariusze PiS latają od forum do forum, jakby to zmieniało olewanie pamięci Kaczyńskich przez Dudę.
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/22 06:44:18
To cała kwintesencja przygłupów z PiSu - nie wiedzą jak się zachować i kompletnie nie czują obciachu. Można by wymagać czegoś więcej od człowieka z tytułem doktora, ale jak widać to to samo bagno - udawanie patrioty i zwykła hipokryzja. Jak to mówią: nie pomogą doktoraty, kiedy człowiek chamowaty. To samo dotyczy Kaczyńskich i Pawłowicz.
-
2015/04/22 08:23:36
Ojej, obrazić się to mógł tylko Bóg. Co on znaczy przy panach biskupach, czy choćby ojcu Muchomorku? Tyle co nic. Wiele hałasu o nic.
-
Gość: ollo, *.t-mont.net.pl
2015/04/22 08:33:52
Jakim trzeba być matołem aby nie odróżniać Mszy od KONCERTU ???? (i to w dodatku nie samego koncertu tylko chwili oczekiwania i ustalania miejsc, gdy Andrzej Duda informował rodziców gdzie mają miejsca). Jakim trzeba być bydlęciem żeby takimi kłamstwami świadomie manipulować i obrażać człowieka!?!?!
-
2015/04/22 11:05:48
@Motyl,
Można wymagać, ale po co, skoro oni i tak wiedzą, że żreć można na sali obrad Sejmu, a rozmowy telefoniczne prowadzić w Bazylice Mariackiej.
@Nitager,
Słuszna uwaga, co tam jakiś "Bogu" wobec biskupów, ojdyra, czy kandydata Dudy.
@Ollo,
Koncertu żałobnego w Bazylice Mariackiej, będącego oficjalną częścią uroczystości rocznicy pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich? A co za różnica w kwestii pamięci pary prezydenckiej? Ty "dżenderze" przebrzydły, byłeś @Pestką, teraz @Ollem, więc nie wiem, czy w majtkach nosisz PiSiora, czy PiSię, ale z pewnością jesteś na tyle nierozgarnięty, że ci się wydaje, że wrażenie liczności stworzyłeś podpisując się dwoma nickami, a zrobiłeś z siebie głupka, jak zawsze. Może w Debilewie nie wiedzą, co to IP, ale ja potrafię je odczytać, mało tego, w tym wypadku widzi je każdy czytelnik (z Twoim skromnym wyjątkiem, buuuuchachacha...). Może w Debilewie myślą, że do Bazyliki Mariackiej wchodzi się pogadać przez telefon, zwłaszcza na KONCERT ŻAŁOBNY KU PAMIĘCI PARY PREZYDENCKIEJ, może się tam wydaje, że na jakiejkolwiek sali koncertowej gada się przez komórkę, zwłaszcza tuż pod kościelnym ołtarzem, może się wydaje, że dobrym pomysłem byłby tam popcorn, ale cały czas mówimy o Debilewie, a nie o polskich standardach.
-
2015/04/22 11:55:56
Wolandzie, popłakałam się ze śmiechu ( do innych reakcji fizjologicznych nie przyznam się nawet na torturach !) i odpiszę, kiedy mi trochę prawa ręka, co to mi ją pan doktor dwa dni temu schlastał, wydobrzeje ...Dodam tylko, że Jaśnie Państwo Dudostwo jest w ogóle "elegancją - Francją", jak się mówiło za mojego młodu. Nas uczono, że na uroczystości żałobne przychodzi się w czerni, lub skromnym, ciemnym odziewku, a Ty się weź przyjrzyj wściekle czerwonej kapocie Jaśnie Pani Dudowej ...Konkurować może tylko z "gustem" Jaśnie Pani premierowej Millerowej w czasie wizyty cesarzowej Japonii...
-
2015/04/22 12:05:17
A swoją drogą, jakaż to wiarygodna inaczej historia z tym tłumaczeniem mamusi, gdzie ma iść: Bazylika Mariacka, uroczysty koncert żałobny, pełno ważnych gości, roi się od ochrony i organizatorów. Mieszkająca w Krakowie Mamusia, wykładowca AGH, gubi się w najbardziej znanym kościele Krakowa, a ochrona i organizatorzy zamiast ją zaprowadzić na miejsce, pozwalają wejść i szwendać się "po omacku" według telefonicznych wskazówek synka. To mnie wzrusza..., jestem ożywiony..., pobudza. (...) Treść jest krótka, można ją określić w trzech zdaniach: Jestem sam, nie mam dziewczyny, jest mi niedobrze. Tyle w tej piosence jest beznadziejnego smutku..., tęsknoty jakiejś nieokreślonej i niespełnionych nadziei, że chwyta!
www.youtube.com/watch?v=mCajFZcxPEA
-
2015/04/22 22:46:09
Szukając jednak tego, co łączy, a nie dzieli:
WSZYSCY SIĘ ZGODZILIŚMY, NAWET PESTKA/OLLO, ŻE DZIÓBASEK ROZMAWIAŁ Z MAMUSIĄ!!!
-
Gość: tonette, *.adsl.inetia.pl
2015/04/24 07:43:52
Pomijając metitum sprawy,uważam iż w swoim zacietrzewieniu zaczęliście zajmować się pierdołami.Czy naprawdę nie ma tematów przedwyborczych które mogłyby być lepszymi i bardziej poważnymi?Mnie np o wiele bardziej interesowałoby stanowisko kandydata Dudy na temat wizyty Komorowskiego w Kijowie.Bo na razie w tak poważnej sprawie obydwaj etosowcy się nie różnią.Zatem mamy głosować na tą samą mamałygę która różni się jedynie werbalnie twierdząc, że jedna część nie lubi drugiej.Toż to lepiej (i taniej) urządzić im ustawkę,a jako dodatkową nagrodę przyznać zwycięzcy porcję kremu który może sobie zabrać na inauguracyjną podróż za ocean.
-
2015/04/25 09:15:01
@Tonette,
Kolego, musiałeś mnie z kimś pomylić. Nie zajmuję się kampanią wyborczą żadnego z kandydatów, nie jest to też dydaktyczny poradnik wyborczy.
Jeżeli chcesz założyć przewodnik wyborcy, załóż go i pisz o stanowisku Dudy na temat wizyty Komorowskiego w Kijowie i co tam Cię interesuje najbardziej. Ten blog w żaden sposób nie będzie dla Twojego konkurencją, bo się tym nie zajmuje.
Pokój i przedpokój z Tobą!