Blog > Komentarze do wpisu

Pyrrus z Porozumienia Centrum rodem.

            Pyrrus (gr. Πύρρος, łac. Pyrrhus, ur. 319, zm. 272 p.n.e.)- król Epiru z dynastii Ajakidów w latatach 307- 302 p.n.e. i od 297 p.n.e. do swojej śmierci, król Macedonii w latach 288- 285 p.n.e., król Sycylii w latach 278- 276 p.n.e., syn króla Epiru Ajakidesa i królowej Ftii II. Znany z powiedzenia „pyrrusowe zwycięstwo” za sprawą licznych, tak błyskotliwych i zwycięskich, jak i kosztownych oraz wyniszczających bitew, które były jego udziałem (jego sztuki wojennej i forteli nie powstydziłby się Napoleon z najlepszego okresu Jeny i Austerlitz). Zginął marnie za sprawą wiecznej wojny, którą prowadził: podczas nocnego najazdu na Argos, stara kobieta rzuciła mu z okna w łeb cegłą, gdyż zagroził jej synowi. Zanim doszedł do siebie, został rozpoznany przez dwóch zwykłych siepaczy, którzy go, niewiele myśląc, zdekapitowali.


            Radny i wiceszef Sejmiku Pomorskiego, Waldemar Bonkowski, to świetny materiał kliniczny do opisu schizofrenii PiSowca. Dzięki swej pracy na roli i unijnej pomocy, trafnym inwestycjom, licznym prywatnym firmom, które prowadził, jest człowiekiem niezwykle majętnym, choć prawomocny wyrok sądowy za nakłanianie pracownika firmy „Bielnik” do fałszowania dokumentów, każe się domyślać, że podparł się tu i ówdzie nielegalnymi metodami. Przy spłaconych właśnie kredytach, jego oświadczenie majątkowe mówi o domu wartości 400 tys. złotych, 300 tys. oszczędności gotówkowych oraz majątku rolnym wartym kilkanaście MILIONÓW złotych, lecz mimo to gania po Polsce jak pomylony z bannerami treści co najmniej paranoicznej. Weźmy na przykład banner z portretem zbrodniarza wojennego z Auschwitz, Josefa Mengele obok portretu premier Ewy Kopacz i napisem „Plan B. Biologiczna zagłada narodu przez...” Biedny PiSowiec, „biologicznie zgładzony” przez przemiany, które go zrobiły milionerem!!! Co za straszna zagłada! Inny banner głosem Bonkowskiego woła, jakoby prezydent RP Bronisław Komorowski i przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Donald Tusk, stracili prawo do bycia Polakami, czyli widoczny jest tu klasyczny symptom PiSowskiego zwyrodnienia mózgu, każący dotkniętemu tą straszną chorobą wierzyć, że to on ma prawo do oceny, kto jest Polakiem, a kto Polakiem nie jest. Co, SEKTA? Nie macie tak w swojej przestrzeni pomiędzy uszami? Co z tym chorobliwym poczuciem mocy, dającym przekonanie, że jesteście uprawnieni do udzielania odpowiedzi na pytanie o Polskość? Co, dacie mi „słowo mohera”, że macie rację? I WY SIĘ DZIWICIE, ŻE JESTEŚCIE SAMOTNI!!! DZIWICIE SIĘ, ŻE NIKT Z WAMI NIE CHCE GADAĆ! I może jesteście jeszcze bardziej zdziwieni, że nie pomagają Wam bannery Bonkowskiego z napisem „ Czas oczyścić Ojczyznę z jej grabarzy” i „Kto popiera Partię Oszustów, jest przestępcą i wspólnikiem zdrajców Polski”. BIEDNA, POKRZYWDZONA SEKTA, ATAKOWANA „PRZEMYSŁEM POGARDY”, KTÓRY DOPROWADZIŁ DO SMOLEŃSKA!!! ŁOJ, ŁOJ, ŁOJ, dalej PiS jest zdziwione swoją samotnością?

            Na swojej bramie wjazdowej Bonkowski umieścił tabliczkę: „Uwaga! Byłym funkcjonariuszom PZPR, UB, SB, ORMO, wszelkim konfidentom oraz lewakom i wrogom IV RP wstęp wzbroniony”. Pomijając już fakt, że jest to żywcem wzięta z restauracji Wolnego Miasta Gdańska parafraza hasła „Psom i Polakom wstęp wzbroniony”, brakuje tam ważnej informacji, że nie dotyczy funkcjonariuszy PiS, którzy mogą być dowolnymi kanaliami i mieć dowolnie szmatławą przeszłość, by wejść do Bonkowskiego. W obecnej kampanii wyborczej, występuje pod hasłem „Rodacy, wybierzmy prawdziwego Polaka, patriotę Andrzeja Dudę na prezydenta Polski, a nie namiestnika i strażnika układu okrągłostołowego, dla którego zgoda i bezpieczeństwo oznacza zgodę na rozbiór naszej Ojczyzny oraz bezpieczeństwo dla zdrajców i złodziei”. Czy Czytelnik sobie wyobraża, jak pokładam się ze śmiechu nad klawiaturą? Cóż za zwięzłe, błyskotliwe inaczej hasło, którego początek zapominamy w połowie drogi do końca! A jakież ono merytoryczne! Ten „okrągłostołowy” to niewątpliwie Jarosław Kaczyński, uczestnik Okrągłego Stołu- i to zespołu do spraw REFORM POLITYCZNYCH!!! Jego brat, Lech Kaczyński zaś, na którego dziedzictwo powołuje się ów „patriota Duda”, był nie tylko uczestnikiem Okrągłego Stołu, lecz i Magdalenki! Oczywiście znowu mamy tu klasyczny objaw wspomnianego wyżej zespołu chorobowego zwanego tu roboczo PiSowskim zwyrodnieniem mózgu. Jak tam, MOHEROWA SEKTO, to Wy oczywiście czujecie się obrażani, czytając ten felieton, jakże by inaczej, nieprawdaż?!

            Bonkowski sam przyznaje, że przez swoje zachowanie stracił przyjaciół. Odeszła też od niego żona- jak się okazało, wielomilionowy majątek nie jest wystarczający dla utrzymania życia rodzinnego. Znowu jest to zjawisko typowe dla dotkniętych PiSowskim zwyrodnieniem mózgu- tak często są to ludzie pozbawieni zdolności społecznych, tracący najlepszych przyjaciół, niezdolni do funkcjonowania w żadnej społeczności, nawet rodzinnej. I co? ZNOWU WINIEN WOLAND, ŻE O TYM PISZE? Kiedyś poświęciłem osobny felieton życiu rodzinnemu tej prawej i sprawiedliwej partyi- kliknij tu, w ten akapit, by sobie przypomnieć te przykładne rodziny.

            Nie mogę sobie odmówić przyjemności przypomnienia pierwszego słynnego bannera Bonkowskiego: „Dziś lesby- geje, jutro zoofiliści (pisownia oryginalna), kto pojutrze?” Właściwie nie wiem, dlaczego nie stoi z tym przed Kurią Krakowską- matecznikiem Wojtyły i wyświęconego przez niego Wesołowskiego, ale to szczegół wobec chrześcijańskiej słodyczy transparentu.


            Na zakończenie przypomnę, że to ja, Woland, winien jestem "przemysłowi pogardy" i..., co za tym idzie, Smoleńska, takoż rzekł Prezes Pan, ECIEPECIE, a felieton oparłem na informacjach zawartych w sieci, a w szczególności w reportażu, który można przeczytać klikając w ten akapit. Miłej zabawy!

 


 

niedziela, 19 kwietnia 2015, baluwolanda.blog.onet.pl
-Woland.

Polecane wpisy

  • Beata, oblubienica pana żula.

    Pani Beata była zwykłą dziewczyną z małego miasteczka. Jak wiele jej rówieśniczek, lubiła się zabawić na dobrej potańcówce. Czy to dyskoteka, czy wesele

  • Dla mnie nadal jesteś przygłupem, SUWERENIE!

    Jak to miło, że nie jestem politykiem! Bardzo kiepsko bym się czuł rozpowszechniając publicznie brednie jedynie dlatego, że chce je usłyszeć zbiorowy pr

  • Wszystkich Świętych Osiedlowych.

     Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Polska. Jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w roku (przez duchownych, producentów i handlarzy kwiatów oraz

Komentarze
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/19 15:07:01
Ktokolwiek z PiS odezwie się w Sejmie, tv lub radio, to debilizm, prostactwo i chamstwo. Bonkowski to ich "towar eksportowy", jak przysłowiowy polski hydraulik. :))
-
2015/04/19 16:12:05
@Motyl,
Chyba raczej taki ich towar na export wewnętrzny, czyli PEWEX- tylko dla wybranych!!!
Za granicą szybko są posyłani do stu diabłów- weź Ziobro, który chciał ekstradycji Mazura, nie mając w ręku dowodów, czy "misję Macierewicza i Fotygi do USA w sprawie Smoleńska", albo ich smoleńskie wystawy i brednie w Parlamencie Europejskim- za każdym razem są z tym odsyłani tam, skąd przyszli!!!
-
2015/04/19 17:23:03
Przyznam ze smutkiem, że byłam niemal pewna, że prezesowi dość szybko uda się rozwalić swoją partię prawych i sprawiedliwych. Doświadczenie pokazywało, że czegokolwiek nie dotknął, w pył obracał, więc myślałam, że i z PiSem tak będzie. Niestety, niestety... W głowę zachodzę, co się dzieje, że to jedno wielkie oszustwo trzyma się jednak kupy już od ładnych kilku lat i choć regularnie dostaje po uszach, to nie odpuszcza i wciąż ma zwolenników. Niepokojące!
-
2015/04/19 17:30:35
@Babciabezmohera,
Zgadza się, ja też tak myślałem, ale nastąpił tragiczny splot okoliczności- tuż przed katastrofą Kaczyńskich nastąpiła katastrofa Smoleńska, a Rydzyk udzielił wsparcia medialnego upadającemu pieszczochowi. No i mamy to, co mamy.
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/19 18:16:03
@Woland
PiS nie jest w stanie przekroczyć poparcia 30%, to ich cały elektorat, który naturalnie się wykrusza. W tym roku przewiduję ich dziewiąte przegrane wybory w maju, a dziesiąte w październiku. Po tej okrągłej rocznicy prezes może wypić szampana i ogłosić moralne zwycięstwo. :)
-
Gość: Krzysztof z Gdańska, *.sitapolska.com.pl
2015/04/20 09:12:58
Dzień dobry

Po przeczytaniu tekstu przyszło mi kilka refleksji.
Najpierw osobista. Miałem kiedyś okazję poznać p. Bonkowskiego (przelotnie). Już wtedy (wiele lat temu) stwierdziłem, że to PSYCHOL, niestety ze zdolnością zarażania swoją chorobą otoczenia. Potem nie miałem z nim kontaktu, jednak to, co czytam na jego ulotkach i plakatach wyborczych każe mi stwierdzić, że ta choroba (PiSychoza maniakalna) mocno się u niego rozwinęła.

Druga refleksja jest bardziej ogólna. Znam trochę znajomych PiSowców i WSZYSCY (z jednym małym wyjątkiem, o którym na koniec) wykazują odchylenia od normy. Od jakiegoś czasu się zastanawiam co jest przyczyną a co skutkiem. Czy PRZYNALEŻNOŚĆ do tej partii potęguje psychozy u jej członków, czy też odwrotnie - SAME PSYCHOLE garną się pod ich sztandary przez co normą staje się tam psychoza maniakalna? Odpowiedź na to pytanie jest kluczowa dla określenia terapii dla c/a 1/3 społeczeństwa zarażonego odchyleniem zwanym "pisizm"?

Był kiedyś wyjątek od reguły. Miałem koleżankę, osobę inteligentną i sympatyczną. Do tej pory, gdy się spotykamy to miło nam się rozmawia. Rzecz w tym, że jakiś czas temu wstąpiła do PIS. Obecnie mila rozmowa trwa do momentu, gdy temat schodzi na sprawy polityczne. Obserwuję wtedy niesamowitą przemianę (dr Jekyl i mr Hyde), koleżanka, z osoby sympatycznej i zrównoważonej staje się nagle zajadła i zacietrzewiona! Jakakolwiek rozmowa traci sens. Potem wprawdzie wszystko wraca do normy ale cała sprawa daje mi dużo do myślenia...

Pozdrawiam
-
Gość: tonette, *.adsl.inetia.pl
2015/04/20 09:17:08
A mnie się wydaje,że PiS jest rozrabiany w sposób niemal klasyczny,podobnie jak i cała polska klasa polityczna.Zauważcie,że przez kilka miesięcy,nie pojawiał się w mendiach Szalony Antek i podobnie jak poprzednio wskaźniki PiSu rosły.I to prawie do stanu równowagi z PO.Wyraźnie komuś(?) wydało się to groźne i wyciągnięto jak królika z kapelusza nowe prawdziwe (hihi) taśmy smoleńskie,zdając sobie sprawę,że na Prezesa podziała to jak płachta na byka,wyciągnie natychmiast Antka z lamusa no i położy szanse Dudy.Co zwykle wśród dotychczasowo niezdecydowanych podziała raczej odstręczająco.Wynika to z przeświadczenia,że z dwojga złego lepiej
głosować na durnia niż psychola.Co prawda Duda na takie miano nie zasłużył,ale
choroba smoleńska opanowała raczej sporą populację mente kaptusów,z którymi
nie wszyscy chcą się mieszać.Wielkim pechem historycznym jest przykry fakt iż prawie zawsze dokonujemy złych wyborów nawet gdy twierdzimy,że mamy własny rozum.Niestety,lecz rozum mamy psiapsiółkowy i dajemy sobie wmówić prawie wszystko.Nawet (a może przede wszystkim) kupno szczebli drabiny która śniła się Jakubowi.
-
2015/04/20 11:05:16
@Motyl,
Mam taką nadzieję, ale na wszelki wypadek pójdę na wybory- nie zostawię takiej sprawy innym.
@Krzysztof,
Mam dokładnie takie same doświadczenia z wieloletnim kumplem. Był powszechnie lubiany, a do tego można było na niego liczyć. Do tej pory można, choć....
No właśnie, dla niego wszystko staje się pretekstem do polityki w wersji PiS. Spóźni się na pociąg, zobaczy za granicą coś, co mu się spodoba, bądź nie spodoba, usłyszy słowo o pieniądzach w dyskusji- wtedy się zaczyna i kończy. Powoli zmienia mu się towarzystwo, kilka osób już zerwało z nim kontakty, a on sam zaczyna się otaczać coraz mniej kumatymi ludźmi, zupełnie poniżej jego możliwości intelektualnych. Najgorsze jest to, że spotykając się z nim, rozumiem że należy unikać polityki, rozumieją to inni, obojętnie jakiej opcji, ale nie rozumie tego właśnie on. Pozdrawiam.
@Tonette,
Ja wręcz odnoszę wrażenie, że w PiS są ludzie, którym zależy na takiej roli, jaką odgrywa obecnie partia, że zupełnie nie są zainteresowani swoim zwycięstwem, a co za tym idzie, odpowiedzialnością. Wyciągnięcie taśm (tych samych, gwoli ścisłości, lecz odsłuchanych w większej częstotliwości) było manewrem ubiegającym konferencję zespołu specjalnej troski Macierewicza i całej szopki rocznicowej. Cholernie skutecznym manewrem. To, że Kaczyński nie umie opanować nerwów, to jego problem, ale największym jego problemem jest to, że pozbawiony jest społecznych zdolności- on potrafi wykonywać polecenia lub je wydawać, nie zna znaczenia słowa "kompromis" i nie zna znaczenia słowa "współpraca".
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/20 17:59:33
@Krzysztof z Gdańska, Woland
To chyba jest typowe dla wyznawców PiS-sekty, bo mam identyczną sytuację - koleżankę ze studiów, wykształconą, niby inteligentną, ale gdy zacznie rozmowę o polityce to unosi się, podnosi głos, a w oczach ma obłęd jakby chciała kogoś zabić. Oczywiście słucha RM i ogląda TVTrwam. Najgorsze jest to, że nie przyjmuje żadnych argumentów, więc nie rozmawiam z nią o polityce. Pytanie - jak leczyć coś takiego, bo wygląda na jakąś psychozę.
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/20 19:12:29
-
2015/04/20 21:06:31
@Motyl,
Jednak PiSostwo wiąże się nierozerwalnie z buractwem: Nie dość, że uznali, że ich kandydat może rozmawiać przez komórkę podczas mszy żałobnej w piąta rocznicę pogrzebu Kaczyńskich na Wawelu (co za rocznica, jeszcze rocznicę sekcji zwłok powinni celebrować, byłby komplet nekrofilskich upodobań), to zbulwersowali się na ks. Sowę, że zamiast zwrócić uwagę ich kandydatowi, robił zdjęcia. Debile z PiS nie zauważyli, że to screen z transmisji telewizyjnej, Sowy nie było na mszy, lecz przed telewizorem, więc uwagi zwrócić nijak nie mógł. Osobną sprawą jest, jak tu burakowi zwrócić uwagę, bo jak zwrócono uwagę posłance Pawłowicz, żeby nie żarła i nie waliła w ten przepastny bęben chabaniny na sali sejmowej, to zaczęła bluzgać. Innymi słowy: Sekta, jak to sekta, wściekła, głupia i pozbawiona smaku!
-
Gość: motyl, *.adsl.inetia.pl
2015/04/20 22:23:14
@Woland
Dokładnie, poza tym trzeba zwracać dorosłemu facetowi uwagę, żeby nie rozmawiał przez telefon w kościele? To dr prawa Duda tego nie wie? Ale to taka rodzinka, do tego mamusia zbierająca podpisy od studentów, o które synek podobno nie prosił. :) Wieś tańczy i śpiewa, a słoma z butów wystaje....