Blog > Komentarze do wpisu

Niewolnik nie marzy o wolności. Niewolnik pragnie być panem.

            Całkiem niedawno odwiedziłem jakiś blog, na którym znalazłem tytułową maksymę. Nie mogę odnaleźć tego miejsca (przepraszam autora, jeśli tylko ktoś mi je wskaże, zamieszczę tu źródło), za to samo przysłowie warto zapamiętać, gdyż doskonale opisuje obecne czasy. W Polsce odradza się faszyzm w najgorszej, najbardziej tchórzliwej i sfrustrowanej postaci, a władzę dzierży synuś, który do swych lat sześćdziesiątych nie potrafił wyrwać się spod mamusinej opieki. Miliony niewolników pchają się na najwyższe stołki wściekając się za każdym razem, gdy ludzie wolni pokazują im środkowy palec. Wolność to stan umysłu.

            Chyba niczyjej uwadze nie uszło zamieszanie spowodowane zamachem PiS na sądy. Niewolnicy nie mogą znieść niezależności sądów i marzą o tym, by zostać ich panami. Niestety, przynajmniej na papierze, podpisana przez Adriana ustawa o sądach powszechnych, gwarantuje im to w tych właśnie sądach. Zatem wszelkie awanse, nagany, premie, przesunięcia będą zależeć od polityków PiS. Niewolnicy zaś głośno krzyczą, że to właśnie uzależnienie powoduje niezależność i jako argumentu używają, że sędziowie do poszczególnych spraw będą losowani. „Dżizes, kurwa, ja pierdolę”, że zacytuję Adasia Miauczyńskiego z „Dnia Świra”. Znaczy się, że jak losowo wybierzemy nieszczęśnika, który własną karierą będzie odpowiadał za to, by wydany przez niego wyrok był zgodny z oczekiwaniami Zbigniewa Ziobro, to oznacza to jego niezależność? Zdaje się, że niewolnicy Kaczyńskiego nie zauważają, że oprócz nich, są jeszcze w Polsce ludzie wolni. To, że stan umysłu kaczystowskich marionetek nie pozwala im na dostrzeżenie obłudy i obciachu takiej argumentacji nie oznacza, że umysł wolny tego nie dostrzeże.

            Swoją drogą, aż dziw bierze, dlaczego kaczyści nie zgłoszą do FIFA nowych zasad eliminacji mistrzostw świata i samego mundialu. Przecież sędziowie główni powinni być wskazywani przez selekcjonera Polski (wskazanego przez partię), a potem to już oczywiście przydzielani by byli losowo do poszczególnych spotkań, tyle tylko, że selekcjoner Polski by decydował, czy sędzia będzie sędziował w okręgówce, ekstraklasie, czy spotkaniach międzynarodowych, jaką dostanie premię i kiedy dostanie urlop, awans lub degradację. Zgłoście to koniecznie do FIFA, a delegacja, która przedstawi projekt, niech od razu ubierze kaftany bezpieczeństwa, żeby sanitariusze im rąk nie musieli wykręcać podczas przygotowania do transportu do odpowiedniej kliniki.

            Szczególnym rodzajem niewolników są faszyści- nie potrafiący sobie wyobrazić innych stosunków, niż „pan i sługa” frustraci rozdarci schizofrenicznym przekonaniem o otoczeniu przez potężnego wroga, którego jednocześnie uważają za słabego, liczący na swego fuhrera, jak na swą mamusię, a uważający się za samodzielnych i sprawnych umysłowo. Hańbą Polski jest to, że kraj, który tak za ich sprawą ucierpiał, pozwala im rosnąć w siłę, a państwo kaczystowskie wręcz chroni tych przestępców. Na zdjęciu baner na Targowej, róg Kijowskiej sfotografowany na 2 dni przed 73 rocznicą wybuchu powstania warszawskiego. Jeszcze się tak nie zdarzyło, bym przyjaźnił się z faszystą, pomagał faszyście, tolerował faszystę. Siusiak z wami, naziole!

 

poniedziałek, 31 lipca 2017, baluwolanda.blog.onet.pl
-Woland.

Polecane wpisy

  • Niewolnik (UWAGA! NIESPODZIANKA!) nie jest wolnym człowiekiem.

     Jem bo czuję głód Piję bo mam pragnienie I żyję bo jest we mnie coś Co każe mi żyć To wszystko czego mi potrzeba To wszystko czego mi potrzeba Z biolog

  • Złowieszczy Dzień Dziecka.

    Niewiele jest tak złowieszczych i przygnębiających znaków, jak widok cynicznego, zimnego, chorego z nienawiści dziecka. Zresztą kultura masowa już dawno

  • Jak Andrzej został Adrianem.

    Mało miejsca poświęcam teoretycznemu prezydentowi, niewolnikowi Dudzie, bo ile miejsca można poświęcać galarecie?! Do tego jeszcze dochodzi moje przekon

Komentarze
Gość: kocica, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/07/31 16:17:09
Jakże wymowne jest dzisiaj tytułowe przysłowie.Mały zawistny chytrusek,kiedyś podnóżek żoliborskiego,zrobił focha i założył własną partyjkę o poparciu promilowym.
Potem zgiął pokornie kark i został przyjęty do koalicji. Wszedł do rządu i szybko urósł.Te trzy projekty dotyczący ogólnie mówiąc sądownictwa z kardynalnymi błędami dawały ZZ nieograniczoną władzę.Nawet zastanawiałam się co się dzieje,że Jarkacz na to pozwala.Na razie dwa veta trochę zatrzymały ZZ w pendolinowym marszu do pełnej władzy,stąd jego wściekłość na Dudę w wywiadzie udzielonym dla "W sieci".
Drugi niewolnik zwany długopisem nagle bryknął,bo zrozumiał,że koleżka chce go pozbawić nawet tej odrobiny władzy.
Jak to się dalej potoczy dzisiaj jeszcze nie wiadomo.Osobiście już jakiś czas temu przewidywałam,że pisiątka będą walczyć o schedę po kaczorze,nie myślałam,że tak szybko.Na razie są wakacje,ale za miesiąc możemy już mieć w kraju jakieś istotniejsze zmiany.Oby opozycja nie roztrwoniła obecnej sytuacji i dla dobra kraju działała zgodnie.
Pozdrawiam,MK
-
2017/07/31 16:56:00
@Kocico,
Mnie też uderzyło trafnością tytułowe przysłowie- nigdy przedtem go nie znałem, a im więcej o nim myślę, tym bardziej upewniam się, że stworzył je ktoś bardzo dobrze zaznajomiony z życiem. Im bardziej ktoś jest zniewolony- tym mocniej pragnie niewolenia innych.
Co do teoretycznego prezydenta Dudy, to widać wyraźnie, że to tchórz, który nie nawykł do walki o swoje. On nawet nie łapie, że jeśli się zadziera z tak mocnymi przeciwnikami, jak Ziobro, czy Macierewicz, to trzeba ich walić z całej siły w najczulsze punkty, bo inaczej jedynie się ich rozjuszy.
-
2017/07/31 21:24:59
Ja nawet nie miałabym nic przeciwko, by niewolnik miłościwie nam panował przez przewidziane prawem 4 lata i by się prawa, w całej jego rozciągłości,pilnował. Dobrze by mu się rządziło, byłoby przedłużenie władzy, źle by się rządziło- poszedłby w cholerę. Ostatecznie 4 lata można przecierpieć. Ale naszemu niewolnikowi to za mało! Wymyślił sobie władzę absolutną i na zawsze, i konsekwentnie to myślenie wciela w życie przy pomocy pały i przekupstwa.
I zrobiło się bardzo niewesoło. Nasi najmądrzejsi zlekceważyli pierwsze objawy a takie szaraki jak ja niewiele mają do powiedzenia, żeby się nawet zakrzyczeli na śmierć! I jest, co jest... Może młodzi podtrzymają protesty- zobaczymy. Podobno nadzieja umiera ostatnia... :(
-
2017/08/01 06:45:11
żądza władzy bierze się z lęku, czyli strachu przed urojonymi zagrożeniami... owa władza ma w zamyśle dać wolność od nich, tylko rzecz w tym, że wcale jej nie daje, co więcej po jej zdobyciu tych zagrożeń jeszcze przybywa... zjawisko jest podobne do sytuacji, gdy ktoś używa narkotyków /np. pije wódkę/ w nadziei uwolnienia się od problemów, a de facto przybywa mu tych problemów...
trudno powiedzieć jaki poziom lęku występuje u małego, u niego jednak są jeszcze inne motywy... np. bardzo niskie poczucie własnej wartości, frustracja spowodowana faktem, iż nie odegrał żadnej roli w czasach peerelu, był nikim w porównaniu z ówczesnymi tuzami opozycji, do których odczuwa on zapiekłą zawiść... od pewnego czasu doszła jeszcze żądza zemsty na ludziach rzekomo "winnych" jego złego samopoczucia, które de facto sam sobie wciąż funduje...
trzeba uczciwie przyznać, że wyciągnął on lekcję z pierwszego nieudanego podejścia, obecne realizuje rozważniej, choć od czasu do czasu ma słabsze momenty, gdy traci nad sobą kontrolę... ciekawe jest jednak, że to umacnia jego pozycję wśród najwierniejszych mu lemingów, które nie widzą, że prozaicznie robi on z siebie idiotę...
...
co do nazioli, to można ich podzielić na trzy grupy... pierwsza to fanatycy, fundamentalni wyznawcy swojej idei... druga nie przywiązuje uwagi do detali tej idei, im chodzi o jakikolwiek rodzaj naziolstwa, im bardziej hardcore'owy, tym lepiej, przykładem są tu np. skiny z Combat18, którzy zmieniają barwy "klubowe" i dołączają do dżihadystów /islamizm to również odmiana naziolstwa/... trzecia zaś to typy bezideowe, kompletnie pozbawione jakichkolwiek poglądów, oni dołączają do tego stada, gdyż bez stada nie potrafią funkcjonować... wspólną zaś ich cechą jest również lęk, jego patologicznie wysoki poziom...
...
dodam jeszcze taką ciekawostkę polegającą na szafowaniu słowem "wolność", deklarowaniem się jako "niezależny" lub "niepokorny" przez ludzi wyznających takie ideologie, jak faszyzm, narodowy konserwatyzm, czy jakieś inne lewactwo... zaiste jest to paradoksalne, oksymoroniczne, jako że owe ideologie są o parseki odległe od jakiegokolwiek niezależnego, wolnościowego myślenia do którego ich wyznawcy są kompletnie niezdolni...
p.jzns :)...
-
2017/08/01 15:21:26
@Babciabezmohera,
Tak, zgadzam się, dodam jednak stanowczo, że jest jeszcze drugi warunek: żeby obecną władzę traktować jak każdą inną demokratycznie wybraną, PiS nie powinno łamać prawa, ale oni je nie tylko łamią, ale i depczą- nagminnie i bezczelnie.
@PKanalia,
Natura niewolnicza i lęki to bardzo pokrewne przyczyny, bo lęki właściwe są niewolnikom. Człowiek wolny stawia czoła swoim decyzjom i ich konsekwencjom, a niewolnik woli mieć gwarancję miski i dachu nad głową, zamiast wolności, bo boi się odpowiedzialności. Typowym przykładem jest kwestia zatrudnienia. Gwarancja zatrudnienia jest czymś, co ma każdy niewolnik. Człowiek wolny, gdy praca mu nie odpowiada negocjuje lepsze warunki, a gdy to nie da efektu, szuka lepszej pracy, a niewolnik zostawia negocjacje komuś innemu, gdy jednak te nie przyniosą efektu, chce zmusić pracodawcę, by mu dał lepsze warunki (czyli chciałby być panem pracodawcy).
Nigdy nie zastanawiałem się nad usystematyzowaniem nazioli, ale wolność jest ostatnią rzeczą, którą oni posiadają. Przecież oni nawet nie wiedzą, co mogą lubić, a czego lubić nie mogą. Ot, weźmy taką komedię "Seksmisja". Znam pewnego organicznego kibola, który sypał cytatami z filmu jak z rękawa, aż tu nagle się okazało, że Stuhra żaden prawdziwy naziol lubić nie może (mój Boże)- to tak, żeby do rymu było :-)
-
2017/08/02 07:47:30
@Woland...
pominę już kwestie definicyjne słowa "wolność", bo bywa ono rozmaicie rozumiane i pojmowane, to od dawna mam takie spostrzeżenie, że dla przeważającej większości ludzi /tej prawdziwej większości, a nie 12,8%/ wolność nie jest wartością...
może będę nudny, bo motyw to znany, wałkowany także u Ciebie, ale wspomnę, że za obecną podłą zmianę możemy "podziękować" nie tylko "przeważającej większości" /tym razem w cudzysłowie, równej 12,8%/, ale także "leniuchom wyborczym"...
tą niewesołą refleksję zakończę tryptykiem, który bardzo mi do niej pasuje:
youtu.be/pIKCzjw_E9U
youtu.be/WcfzFr3C2vU
youtu.be/sH5jYln3uBQ
-
2017/08/02 10:50:48
@PKanalia,
To fakt, że o definicję wolności można się spierać, według mnie trzeba by w niej zawrzeć pakiet wraz z konsekwencjami własnych wyborów oraz niezakłócanie wolności cudzej. Poza tym są różne odcienie szarości.
Co do tego, komu zawdzięczamy zwycięstwo PiS, to oprócz tych 12,8% na nich głosujących oraz oprócz leniuchów wyborczych, podziękowania należą się demagogom lansującym się na zdanie odmienne. Ot, takie narzekanie na wygraną w totka, bo to i mogą człowieka okraść, a w ogóle to skąd wziąć tyle reklamówek na tą kasę (czy też jak woli plugawy Krystyn- wziąŚĆ). Przecież lepiej ponarzekać na autostrady, stadiony, miejsca pracy.