RSS
środa, 15 lutego 2017

            Z olbrzymim niepokojem obserwuję reakcje społeczne na największe wydarzenia medialne ostatnich dni, mające znaczenie wizerunkowe, pokazujące- i owszem pewne mechanizmy, natomiast nie mające żadnego wpływu na los Polski. Mam tu na myśli wypadek teoretycznej premier Beaty Szydło. Z bardzo prostej przyczyny: Badaniem sprawy nie zajmuje się niezależna prokuratura, a zależni od rządu oskarżyciele, którzy w dodatku są nadzorowani przez znanego z niezliczonych pomówień nieudokumentowanych materiałem dowodowym Zbigniewa Ziobro.

            Ani to wina Tuska, ani też za poprzedniego rządu tak nie było! Jedynie rząd PiS, już po raz drugi (wcześniej zrobił to w 2005 roku) prokuratorem generalnym robi ministra sprawiedliwości. Tak się składa, że jedynym warunkiem zostania ministrem sprawiedliwości z ramienia partii Kaczyńskiego jest bycie niewolnikiem Jarosława i ślepe wykonywanie jego poleceń. Dowodem jest postać Zbigniewa Ziobro- człowiek, który dziś NADZORUJE CAŁĄ PROKURATURĘ NIGDY NIE PRACOWAŁ JAKO PROKURATOR. Nie był nawet asesorem prokuratury. Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera! Wystarczy być dostatecznie tępym i ubezwłasnowolnionym narzędziem prezesa!

            Jeszcze bardziej martwi mnie, że cała (bez wyjątku) opozycja, już po raz drugi (po raz pierwszy było to w latach pierwszych rządów PiS 2005- 2007) nazywa prokuraturę Zbysia Ziobro prokuraturą, zamiast nazywać ich oskarżycielami rządowymi, a na domiar złego, wszelkie materiały dowodowe i wnioski kieruje do tego organu rządowego, który jest stroną w sprawie. Polska nie ma niezależnej prokuratury, bo straciła ją z chwilą połączenia stanowiska prokuratora generalnego ze stanowiskiem ministra sprawiedliwości. Prokuratura reprezentuje od tej pory stronę rządową i nie może być traktowana jako niezależny organ do prowadzania uczciwego śledztwa. Każda wypowiedź członka opozycji powinna się zaczynać od słów: „Przypomnijmy, że nie ma żadnego znaczenia co postanowią ludzie podlegli ministrowi Ziobro, bo uczciwy proces może prowadzić jedynie niezależna, a nie rządowa prokuratura. W państwie prawa rząd może zatrudniać reprezentujących go prawników, ale w charakterze doradcy i reprezentanta strony, a nie prowadzącego śledztwo”.

            Druga sprawa zasadnicza, rzadko podejmowana w dyskusjach o wypadku limuzyny teoretycznej pani premier, to sprawa zasadności podejmowania ryzykownych działań. Wszystkie działa bowiem skierowane są na front legalności i zgodności z przepisami. Tymczasem każdy człowiek ma prawo robić głupoty, ale wraz z zebraniem ich konsekwencji. Mam prawo pić codziennie litr gorzały, ale wraz z poniesieniem wszystkich konsekwencji. Prezydent ma prawo w kampanii wyborczej lądować we mgle na nieczynnym polowym lotnisku z nieprzeszkolonymi do takich sytuacji i zastraszonymi pilotami za sterami, gnać na złamanie karku kilkutonowym samochodem na starych oponach wracając z wypadu na narty, minister obrony narodowej ma prawo "bez lęku" zapierdzielać na wręczenie absurdalnie wazeliniarskiej nagrody dla swojego prezesa pana, a kolumna teoretycznej premier ma prawo korzystać ze swoich przywilejów odwiedzając "przy okazji" dom pani premier, ALE WAŻĄC RYZYKO i ponosząc za nie odpowiedzialność i konsekwencje. Jak widzimy, ryzyko przynosi wymierne efekty (ujemne, bo ujemne, ale zawsze wymierne), ale poniesienia konsekwencji, czy wzięcia odpowiedzialności za przyszłe działania nie widzę. Pomijając zasadność zastosowania przywilejów nadzwyczajnych: DRZEWO NIE ZNA POJĘCIA "IMMUNITET"!

            I to by było na tyle.

 

 

 

P.S.

            Jeszcze tylko wytłumaczę się, dlaczego to uważam wypadek urzędującej pani premier za nieznaczący dla losów Polski. A niby jaki wpływ na Polskę ma postać, od której nic nie zależy, którą urlopowano nawet podczas wybierania składu jej rządu. No powiedzcie mi, czym tu się jarać. Kto na Nowogrodzkiej się nią przejmuje? Do niej wysyła się rozkazy. Równie dobrze rozkazy można wysyłać do Glińskiego, Kurskiego, Błaszczaka, Morawieckiego. Nawet lepiej i skuteczniej, bo bez zbędnego pośrednictwa.

11:54, baluwolanda.blog.onet.pl
Link Komentarze (13) »
Tagi