RSS
niedziela, 10 lipca 2016

           Za nami warszawski szczyt NATO, umiejscowiony w Polsce dzięki staraniom i zasługom poprzedniego rządu (choć oczywiście nie byłby możliwy bez tych wszystkich, którzy wprowadzali Polskę do NATO i zaznaczali naszą obecność w sojuszu). Niby to jest oczywiste, ale na wszelki wypadek przypominam, bo być może czytać będzie ten felieton ktoś z sekty toruńsko- żoliborskiej. To żenujące, że trzeba od tego zaczynać, ale wobec PiS- owskiej propagandy gumkującej z naszej historii Wałęsę, Geremka, Kuronia, Mazowieckiego, Bartoszewskiego, czy Kwaśniewskiego- nie mam wyjścia. A teraz do rzeczy!

            Z oczywistych powodów gospodarzem szczytu była teoretyczna głowa państwa, niewolnik Duda. Formalnie Prezydent RP, realnie długopis Kaczyńskiego. Z równie oczywistych względów, do głosu dopuszczony był Wielki Eciepeci PiS i Pierwszy Kukunamuni Sekty Smoleńskiej w randze Ministra Obrony Narodowej, Antoni Macierewicz. Kogoś tu jednak brakuje i podpowiem, że nie chodzi o teoretyczną premier Beatę Szydło, ani o nadpapieża Rydzyka. Tak! Dobrze kombinujecie- chodzi o małego! Zauważyliście, że ten, przed którym Duda grzywą gotów pajęczyny omiatać, do którego żoliborskiej willi melduje się po nocach, którego polecenia podpisuje nawet ich nie czytając, ani nawet nie stwarzając pozorów, że je czyta, że ten to właśnie Jarozbaw Żółtozęby był podczas tego szczytu omijany, jak trędowaty? Unikano go, niczym Łukaszenki w ONZ. Ponieważ media pominęły ten fakt milczeniem, czuję się w obowiązku go podkreślić. Niejako przy okazji tego, jak Wolny Świat traktuje obecne władze, zachęcam do obejrzenia filmiku, zwłaszcza w okolicach 9 minuty, gdy Barack Obama przypominając zasługi Polski w walce o demokratyczne wolności mówi, że również w tej chwili Polska o nie walczy, następnie wyraża zaniepokojenie działaniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego RP i przypomina o wolności prasy i niezależnych sądach- zwróćmy też uwagę, że nawet rydzykowa telewizja Trwam (celowo użyłem filmu z jej anteny, choć między minutą 9:40 a 9:45 tłumacz pominął wymienione przez Obamę instytucje demokratyczne- sądy i wolną prasę) wyemitowała słowa Obamy- w odróżnieniu od „Wiadomości” kurwizji Kurskiego Jacka, które wzorem bolszewickich stacji, „omówiły” słowa Prezydenta USA, oczywiście tak omawiając, by nie powiedzieć, co powiedział. Zwróćmy też uwagę na końcówkę filmu, gdy Barack Obama POKLEPUJE DUDĘ ANDRZEJA po plecach. Sekciarze powinni to sobie puścić z dziesięć razy. Przypomnę, iż bandycka propaganda PiSowskich zdrajców Polski głosiła, że gdy Donald Tusk był poklepywany, oznaczać to miało lekceważenie. Oczywiście głoszono to, gdy nikt z PiS nie mógł nawet pomarzyć, by się spotkać z kimkolwiek znaczącym, stąd i nie mógł być potraktowany tym popularnym na Zachodzie gestem przyjaźni. Wystarczyło jednak postawić Dudę obok Obamy i widzimy, co się stało. No, ale w Grajdołkowie, gdzie „Suweren” krąży między knajpą, a sklepem z winem prostym i kruchtą, dalej uważają, że coś wiedzą o politycznych obyczajach.


            Cały czas przypominam, że tak naprawdę zignorowany, wręcz zupełnie pominięty został szef sekty- Kaczyński Jarosław. To z nim nikt znaczący się nie spotkał, ani nie wyjawił takiej chęci, to jego schowano do izolatki, niczym trędowatego. Spotykano się z Donaldem Tuskiem, Andrzejem Dudą, nawet z Antonim Macierewiczem, David Cameron spotkał się z Beatą Szydło, przyjęto też ukraińską delegację z prezydentem Petro Poroszenko na czele i Nadiją Sawczenko u boku, a posłowi Kaczyńskiemu pokazano miejsce w szeregu, omijając go szerokim łukiem.


 

00:04, baluwolanda.blog.onet.pl
Link Komentarze (19) »
Tagi